2014/10/26

So much to do..

Hei.!

       Wiem, że dużo czasu minęło od ostatniego posta.. Jakoś nie miałam czasu się za to zabrać. Zostałam "zasprawdzianowana". Oprócz testów przewidziany na ten czas musiałam nadrobić zaległości po chorobie. Oprócz szkoły i nauki w ostatnim czasie dużo chodzę na zakupy. Nagle połowa moich spodni stała się za mała, a bluzki.. no.. po prostu potrzebowałam odświeżyć tę część garderoby. Oczywiście nowa kurtka i czapka,  bo tu gdzie mieszkam jest już bardzo zimno. Poza tym chciałabym się wreszcie zająć blogiem, a przede wszystkim jego wyglądem. Myślę o zmianie kursora, dodaniu jakiegoś ładniejszego zdjęcia na tło, ale także o dodawaniu więcej postów z większą liczbą zdjęć. Co myślicie o dodaniu jakiegoś odtwarzacza MP3.?
      Dużo się zmieniło przez ostatni czas. Słucham innej muzyki, zawieram więzi z rówieśnikami. Są też te złe zmiany, np. dowiedzieliśmy się że w klasie ktoś ma wszy. Oczywiście zaczęłyśmy panikować. :D
      Mam dla was coś na poprawę humoru. Nadchodzi zima i w Karpaczu trzeba łopatować.

 



Chciałam wstawić zdjęcie, ale blogger się buntuje.. ;c Jak tylko to ogarne to wstawię je.


To jak na razie wszystko. Prosiłabym o komentowanie- chciałabym wiedzieć czy ktoś to wgl. czyta, ewentualnie dowiedzieć się o błędach. Do zobaczenia w następnym poście kochani. ;*